|| Ostatnie artykuły:
|| Aktywne tematy na 4um:
|| Turnieje:

Home » Tekken 5 » Historia
Na zakończenie czwartego turnieju doszło do walki między ojcem, a synem, Kazuyą i Jinem mającej miejsce w Honmaru, centrum Mishima Zaibatsu. Jin zwyciężył, a Heihachi odwrócił się od swojego syna.

"Co za żałosny drań... Bezwartościowy tchórz!"

Starcie między Jinem a Heihachim rozpoczęło się. Czując strach, Jin rozłożył swe skrzydła i pokonał Heihachi'ego. Kiedy Heihachi myślał, że już po nim, Jin odzyskał świadomość.

"Dziękuj mojej matce za to że żyjesz" powiedział Jin kiedy odlatywał.

Walki ucichły, cisza została jednak przerwana odgłosami lecącego samolotu. Hałas był tak silny że zagłuszał wszystko dookoła. Grupa Jacków wpadła przez sufit. Na początku Heihachi myślał, że Kazuya jest za to odpowiedzialny, jednak zdał sobie sprawę, że jest on równie zaskoczony co on.

"Co tu robicie?" wrzeszczał Heihachi do zalewającej pomieszczenie fali Jacków. Heihachi i Kazuya próbowali powstrzymać napierającą falę Jacków, jednak przybywających posiłków było więcej niż razem zdołali zniszczyć.

Heihachi powoli tracił oddech. Kazuya po raz kolejny zdradził ojca wrzucając go w sam środek armii Jacków i skorzystał z okazji by uciec z Honmaru. Chwilę później Honmaru zostało zniszczone przez potężną eksplozję.

Nieopodal walkę oglądał pewien tajemniczy wojownik ubrany na czarno. Przyłożył rękę do ucha i powiedział przez radio

"Heihachi Mishima nie żyje..."

W tym samym momencie Jack zaatakował go od tyłu, jednak on przeciął go na pól i zniknął.

Honmaru zostało całkowicie zniszczone, na jego miejscu powstało rozszalałe piekło. Pozostała jedynie zakrywająca ziemię ruina.

Następnego dnia wieść o śmierci Heihachi'ego rozeszła się na cały świat. Wielu myślało, że jego śmierć położy kres Mishima Zaibatsu, ale ktoś przejął kontrolę nad interesami i wszystko w firmie szło tak jak zwykle.

Miesiąc później Mishima Zaibatsu ogłosiła piąty Turniej Króla Żelaznej Pięści.